https://www.youtube.com/embed/esSxHzJ_psg Pamiątki z Dominikany... - hewps.pl zdrowa żywność
hewps.pl zdrowa żywność

Pamiątki z Dominikany…

Dominikana, rajska karaibska wyspa. Jedno z piękniejszych miejsc jakie dane nam było zobaczyć. Uwielbiamy podróżować, ale lubimy też naszą codzienną rutynę, dietę, treningi, dlatego zawsze miło wraca się nam do domu. Suweniry jednak zawsze przypominają nam o miejscach które już odwiedziliśmy, pozwalają przenieść się tam na chwilę. Co przywieźć ze sobą z Dominikany?

Poniżej lista produktów które warto lub wręcz powinniśmy sobie zakupić.

1. Larimar
Coś dla pań czyli biżuteria. Larimar to kamień koloru turkusowego, występujący tylko i wyłącznie na Dominikanie. Nazwa pochodzi od połączenia słów Lari ( Larrisa – córka wynalazcy kamienia) i Mar czyli morze . Na Dominikanie znajdziemy duży wybór biżuterii srebrnej wzbogaconej larimarem od delikatnych kolczyków, po bogato zdobione kolie. Ja zdecydowałam się na subtelną  bransoletkę (zdjęcie poniżej). Pięknie podkreśla opaleniznę :) Ceny wahają się miedzy 8 a 40 $. Najlepiej biżuterię kupować w większych marketach lub hotelowych sklepach, gdyż na plażowych i ulicznych straganach łatwo trafić na podróbkę.

2. Mamajuana czyli naturalna… viagra
Mamajuana to karaibski likier na bazie starannie wyselekcjonowanych przypraw i kory drzew. Standardowo proporcja wygląda następująco:
2 palce miodu, 3 palce wina (sangria), resztę dopełniamy mocnym alkoholem (najczęściej rumem, ale może być też whisky, wódka).
Według mieszkańców jest to naturalna viagra, podnosi libido, zwiększa płodność, i uwaga.. podobno działa również na kobiety. Tutaj piją ją wszyscy, oczywiście pełnoletni :) Można kupić ją w ozdobnej buteleczce na prezent, ale jest to wersja bardziej degustacyjna (cena około 4-5$),  lub w formie suszu do samodzielnego przygotowania (2-5$ w zależności od wielkości). Co ciekawe na opakowaniu nie uświadczymy składu, może jest to narodowa tajemnica:) Ja dopatrzyłam się laski cynamonu i gwiazdki anyżu, reszta jest tajemnicą.

3. Rum
Rumu nie trzeba chyba przedstawiać,jest jednym z flagowych dominikańskich produktów. Jest tak popularny jak u nas piwo do grilla :) Wyrabiany z trzciny cukrowej której tona kosztuje tutaj kilka dolarów :O Najbardziej znane marki to 3x B czyli Brugal, Barcelo i Bermudez. Butelka 0,7 to koszt około 10$. Rum kupimy w zasadzie wszędzie, na plaży, w hotelu i w markecie. Cena jaką zapłacimy zależy tylko od tego jak umiemy się targować:)


4. Kawa
Czarna, mocna, z dodatkiem cukru – taką kawę pije się na Dominikanie, zapomnijcie o mleku czy śmietance. Zamówiłam białą kawę w restauracji, a i tak dostałam czarną (pomimo tego, że biała kawa była w karcie, nie wymyśliłam jej ;) O czymś takim jak mrożona kawa też niewielu słyszało. Kiedy taką zamówiłam, dostałam czarną gorącą kawę z wielkimi kostkami lodu.. Cena paczki kawy to około 4-5$

5. Cygara, niedaleka odległość od Kuby sprawiła, że produkcja cygar stała się tutaj bardzo popularna. Kupimy je wszędzie, pojedyncze, pakowane po kilka sztuk, uwaga na tanie cygara które są zrobione z liści bananowca. Dla prawdziwego znawcy nie będzie to żaden rarytas, jeśli kupujemy je na prezent.

6. Magnesy, nasz faworyt. Zajmują mało miejsca, są względnie tanie, ciekawie wyglądają na lodówce. Tak wiem, w większości produkowane są w Chinach  ale trudno:) Chociaż na Dominikanie udało mi się znaleźć magnesy wykonane ze skorupy kokosa, handmade. Cena waha się miedzy 0,5- 2$. Przy zakupie większej ilości można wytargować dobry rabat.

 

Podsumowując, Dominikana słynie z rumu, cygar, wyrobów z drewna handmade, larimaru. Naprawdę warto zakupić mamajuana w formie suszu, będzie to nie lada gratka dla większości panów, łatwa do przetransportowania w bagażu. Słyszałam że panie chętnie zaopatrują się w wyroby ze śluzu ślimaka (kremy, odżywki do włosów)  ale wolałam nie zagłębiać się w temat:). Bez względu na pamiątki, z Dominikany przywiezie się przede wszystkim niezapomniane wspomnienia, widoki zapierające dech w piersiach, nie da się nie lubić samych mieszkańców- wiecznie uśmiechniętych, podśpiewujących pod nosem. Ludzie nie zarabiają tutaj dużo, ale jak jeden z nich powiedział: „mam pieniądze na jedzenie, dach nad głową, pracę, mogę kupić sobie mamajuana i mieszkam
w jednym z najpiękniejszych miejsc na ziemi, czego więcej mi potrzeba ?”

 

Poniżej możecie obejrzeć nasz krótki filmik, podsumowujący pobyt na Dominikanie: