hewps.pl zdrowa żywność

Rozciąganie dolnych partii ciała po treningu

Prawidłowo wykonana rozgrzewka to niestety bardzo rzadki widok na większości siłowni. Dwie minuty na rowerku, czasami kilka wymachów rękoma i przystępujemy do treningu. Ryzyko pojawienia się kontuzji – bardzo wysokie. Jeszcze gorzej wygląda kwestia rozciągania się po treningu. Myślę, że nie pomylę się zbyt dużo jeśli napiszę, że na siłowniach na które uczęszczam po treningu rozciąga się maksymalnie 5% ćwiczących. Nie będę też kłamał i przyznam, że sam nie zawsze się rozciągałem. Nie rozciągałem się po treningu aż do dnia, w którym podnosząc wcale nie zbyt ciężką hantlę „coś mi strzeliło” w kręgosłupie. Niesamowity ból, zimny pot, koniec treningu, środki przeciwbólowe, zepsuty długi majowy weekend, 3 dni w bezruchu i na koniec wizyta u kręgarza. Mógłbym sobie tego zaoszczędzić, gdybym tylko odpowiednio się rozciągał.

Zaraz po tym „wypadku” i wskazówkach od kręgarza wprowadziłem po każdym treningu obowiązkowe rozciąganie. Niedługo później szukając informacji w Internecie na ten temat trafiłem na filmik kolegi z forum SFD, który pokazywał na nim jak rozciąga się po każdym treningu (film nr 2). Uwierzcie mi, te kilka ćwiczeń wykonywanych po każdym treningu sprawiało mi – i do dziś sprawia – niesamowitą ulgę. Ośmielę się stwierdzić, że jest to najprzyjemniejszy element treningu. Ponadto jakiekolwiek bóle i przykurcze zniknęły bezpowrotnie a co więcej, wydaje mi się, że rozciąganie wpłynęło na poprawę techniki (i rekordy) w takich ćwiczeniach jak przysiady czy martwy ciąg.

Dziś dodatkowo trafiłem na film z serii Zapytaj Trenera (film nr 1), w którym Paweł Zontek pokazuje kolejne ćwiczenia na rozciąganie dolnych partii ciała. Te również od dziś włączam do potreningowe strechingu. Wy zróbcie to samo. Te 10-15 minut może pozwolić Wam zaoszczędzić sporo bólu w przyszłości ;-

Filmiki poniżej. Dodatkowo opis ćwiczeń z filmu nr 2 możecie znaleźć tutaj