SPAGHETTI SICILIANA
Kuchnia włoska. Kolejny raz spaghetti, tym razem siciliana czyli bez mięsa ale z tuńczykiem. Do tego najlepiej świeże pomidory (dziś z racji pory roku, tylko takie z puszki), oliwki, kapary i czosnek. Trochę świeżej pietruszki. Wszystko razem na razowym makaronie. Coś wspaniałego. No i jak zawsze dietetycznie. Blog kulinarny zaprasza, naprawdę warto, włoskie smaki w Twojej kuchni już teraz. Zaczynamy!
Czas przygotowania: 20 minut
Składniki 2-3 porcje
- puszka tuńczyka w kawałkach w sosie własnym
- 300g makaronu bezglutenowego
- puszka pomidorów
- 10 kaparów
- 10 czarnych oliwek
- 1 mała cebula
- 2 ząbki czosnku
- dobrej jakości oliwa z oliwek do smażenia https://hewps.pl/113-oliwa-z-oliwek
- świeża pietruszka
- sól, pieprz, bazylia
Przygotowanie
Makaron gotujemy w osolonej wodzie przez 15 minut. Na gorącej patelni roztapiamy dwie łyżeczki tłuszczu kokosowego (można użyć oliwy z oliwek), i szklimy na nim cebulę pokrojoną w drobną kostkę oraz wyciśnięty ząbek czosnku. Następnie dodajemy kawałki tuńczyka i smażymy na średnim ogniu 1-2 minuty. Kolejno dodajemy pomidory, pokrojone w plastry oliwki oraz kapary. Przyprawiamy pieprzem, solą i odrobiną bazylii, dokładnie mieszamy, smażymy jeszcze ok minuty i na koniec dodajemy świeżą, drobno pokrojoną pietruszkę. Podajemy z ugotowanym makaronem.
Wartości odżywcze *
Białko: 73g
Węglowodany: 204g
Tłuszcz: 15g
Kalorie: 1253 kcal
* wyliczono dla puszki tuńczyka, 300g makaronu durum, 2 łyżeczek tłuszczu kokosowego
Lepszy jest tuńczyk w oleju, bo korzysta się z tego oleju i warto dodać anchois dla smaku :)
Zgadza się, anchois to składnik tradycyjnego spaghetti Siciliana, ja nie dodałem ich jednak do sosu, ponieważ już przez oliwki i kapary stał się on wystarczająco słony a anchois jak wiadomo są bardzo słone i trochę zburzyło by mi to ogólny smak tej potrawy. Można oczywiście dać o połowę mniej kaparów i oliwek a w ich miejsce anchois :) Co do tuńczyka to nie zgadzam się z tym, że w oleju będzie lepszy. Olej roślinny w puszkach z tuńczykiem jest wątpliwej jakości dlatego wolę użyć oliwy z oliwek lub tłuszczu kokosowego.
Dokładnie – tuńczyk w oleju jest w ogóle zupełnie innego samku i właściwie dosyć paskudny, nigdy nie używam i nie polecam! Fajny przepis.
Polecam bo przepis, jest zacny – szybki, niewymagający zrobienia remontu kuchni po gotowaniu no i przede wszystkim smaczny :) Choć ja kapary kroje drobno a oliwek daję ciut więcej (jestem od nich uzależniony ;))
Mega ,pyszny przepis! i w ogole swietna strona!