Teraz czytasz
DIETETYCZNE MUFFINY BAKALIOWE

DIETETYCZNE MUFFINY BAKALIOWE

Czekoladę kruszymy na drobne kawałki. Mąkę, proszek do pieczenia mieszamy ze sobą w misce, dodajemy mleko, oliwę i jajka oraz miód. Dodajemy pokruszone orzechy i zaparzone rodzynki oraz czekoladę. Dokładnie mieszamy. Papilotki do muffinów wypełniamy powstałym ciastem do 2/3 wysokości foremki i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez około 20 minut pilnując aby nie przypiec.

Czas przygotowania: 30 minut
Składniki (12 sztuk)

1 szklanka mąki żytniej razowej
1/3 tabliczki gorzkiej (70%) czekolady
50g rodzynek lub suszonej żurawiny
100g pokruszonych orzechów włoskich
3 łyżki miodu
3/4 szklanki chudego mleka (0,5%)
1 jajko, 2 białka
3 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Wartości odżywcze

Białko: 46g
Węglowodany: 194g
Tłuszcz: 108g
Kalorie: 1900 kcal

7 komentarzy
  • Kalorycznośc mnie przeraża… chyba że faktycznie… czy dobrze rozumiem – 1900 kilokalorii to 190 kalorii?

  • Kaloria jako jednostka ciepła zapisywana jest w postaci „cal”, wtedy 1 kcal = 1000 kalorii. W dietetyce przyjęło się jednak zapisywać kcal = kaloria. Proszę spojrzeć na pierwszy lepszy produkt z lodówki, ja wyjąłem serek wiejski, ma 97 kcal, to 97 kalorii, nie 97 tysięcy kalorii :) Pozdrawiam

  • ale kaloryczność podana jest jako gdy zje się wszystkie (12) muffinki, prawda ? bo jeśli nie, to naprawdę jest przerażająca kaloryczność

  • Tak. Oczywiście wartości odżywcze pod przepisami podaję zawsze dla wszystkich składników użytych w przepisie. O ile w wypiekach, tak jak tutaj, mógłbym podzielić całość przez ilość otrzymanych sztuk muffinów i otrzymałbym ~wartość na 1 sztk. Tak przy daniach, pozostałych raczej byłoby to nieprzydatne, ponieważ inną porcję zje dziecko, inną kobieta, inną dorosły mężczyzna a jeszcze inną aktywny fizycznie sportowiec, np. kulturysta. Wszystko zależy od osoby, jej diety itd. Pozdrawiam

  • No nie do końca. 1900 : 12 szt = 158 kcal
    Najbardziej kaloryczna jest tutaj czekolada, jeśli ktoś tak bardzo uważa na kalorie, można ją zastąpić naturalnym kakao. Następne są orzechy, to w końcu głównie tłuszcz, również możecie dać ich nieco mniej. No ale nie oszukujmy się, nikt nie je od razu całej blachy takich muffinów i nie robi tego codziennie. Jeden Muffin do niedzielnej kawy wystarczy. Reszta dla rodziny i sąsiadów ;-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Do góry