Teraz czytasz
CURRY Z WĄTRÓBKI

CURRY Z WĄTRÓBKI

Dziś w menu Curry z wątróbki. Przepis pochodzi z zaprzyjaźnionego Bloga Green Plums

Czas przygotowania: 30 minut
Składniki 3 porcje

  • 500g wątróbki drobiowej
  • 1 czerwona cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • sok z cytryny (4 łyżki)
  • 1 łyżeczka kolendry mielonej
  • 1/4 łyżeczki papryki chili w proszku
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka przyprawy do gyros
  • czarny pieprz
  • 2 szczypty cynamonu mielonego
  • sól do smaku
  • oliwa z oliwek
  • ryż brązowy (300g) ugotowany na sypko z w kulkami ziela angielskiego

Przygotowanie

Wątróbkę dokładnie płuczemy i oczyszczamy (z 500g zostanie ok. 400g), kroimy na mniejsze kawałki. Marynujemy w przyprawach (oprócz soli) i w soku z cytryny, dodajemy wyciśniętego czosnku i pieprzu. Odstawiamy na kilkanaście minut. W tym czasie gotujemy (30-35 min) ryż brązowy z 3 kulkami ziela angielskiego.
Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek i szklimy na niej cebulę pokrojoną w pióra, dodając po trochu przypraw użytych do marynowania wątróbki. Dodajemy odrobinę wody, mieszamy i czekamy aż woda wyparuje. Następnie dodajemy jeszcze oliwy, podgrzewamy i dodajemy wątróbkę. Gdy się zarumieni mieszamy, przykrywamy, zmniejszamy ogień i dusimy do miękkości. Wyłączamy ogień, dodajemy 2-3 szczypty soli, mieszamy. Podajemy z ryżem. Smacznego!

7 komentarzy
  • Wspaniale Ci wyszła ;) a swoja drogą nie wiedziałam że podroby to cheat food. Cenna lekcja! Pozdrawiam kolegę z ‚piątki’ :)

  • Wątróbka to jakies 60/100g tłuszczów. Tłuszczom zwierzęcym mówimy NIE. Ale na tym właśnie polega idea cheat food, że to sporadyczna odskocznie od zdrowego jedzenia. Dobra dla psychiki, podniebienia i dodająca motywacji na kolejne dni trzymania zdrowej diety :) Pozdrawiam „5”!

  • Karol, skąd Ty masz takie informacje ? 60% tłuszczu w wątrobie ? Tyle to ma boczek %-)

  • no to jesli 6% no to nie cheap food ale dietetyczne:D i jestem happy ..oczywiscie gdybym jadla watrobke…ale powiedzcie, ze to nie smakuje jak tradycyjna watrobka…please bo wyglada calkie, calkiem.

    Dobra, milcze juz bo znow sie zagadalam!

  • A jak smakuje tradycyjna wątróbka? ;)
    To danie jest bardzo dobre. Sam bardzo lubię wątróbkę i zazwyczaj jadłem ją przygotowaną w dość tradycyjny sposób. Cebula, pieprz, trochę mąki. Czasem jeszcze jabłko, majeranek. Ta smakuje zupełnie inaczej, jest świetna. Mój dziadek, wielki fan podrobów jest tego samego zdania.
    Co do dietetyczności, to jak napisał wcześniej Kris, tłuszczu jest oczywiście 6/100 a nie 60g. Jest jednak problem cholesterolu. Nie jestem pewien jak to wygląda w wątróbce drobiowej, ale wieprzowa ma 300mg cholesterolu na 100g, co jest ilością graniczną, jeśli chodzi o dzienne spożycie. Na dużą ilość witaminy A zawartej wątróbce powinny uważać również kobiety w ciąży, ponieważ może spowodować ona uszkodzenie płodu. Wątroba ma oczywiście sporo zalet, dość dużo białka, żelaza które przyda się kobietom przechodzącym obfite miesiączki. Można by jeszcze sporo pisać, każdy musi sprawdzić te właściwości pod swoim kątem. Pewne jest natomiast to, że na blogu tym chyba każde opisane wcześniej danie jest bardziej wartościowe i mniej kontrowersyjne od powyższego. Stąd przylepienie łatki „cheat meal”. :)

  • Chyba najelepsza wątróbka jaką w życiu jadłem, pewnie będe szamał całe studia :D

    Karol, ale już dawno temu stwierdzono, że nie ma bezpośredniego związku między ilością cholesterolu w pożywieniu a stężeniu cholesterolu we krwi. Spójrz na Wodyna, Wuchte i wielu innych – przecież oni wszyscy jedzą po kilanaście – kilkadziesiąt jaj dziennie i cholesterol mają w normie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Do góry