Brownie z batatów
Postanowiłam sobie, że ten rok będzie naprawdę obfitował w nowe (i smaczne mam nadzieje) dania oraz wypieki. Być może w końcu uda mi się wyleczyć swoje skłonności do prowadzenia monodiety (często z lenistwa…). Dodatkowo na nowo odkryłam w sobie pasje do jedzenia, gotowania, pieczenia, sprawia mi to oooogrom radości, a w życiu chodzi przecież o to, żeby robić to, co sprawia przyjemność, prawda?
Dlatego dziś mam dla Was pełne przyjemności brownie z batatów. Nieskromnie – najlepsze jakie do tej pory zrobiłam! Możecie dodać startą/roztopioną gorzką czekoladę na wierzch, dodać więcej kakao do środka. Ale całość wychodzi zaskakująco pyszna, wilgotna, czyli taka jak powinna być, prawda?
Składniki/przygotowanie:
- 200g surowego batata zetrzeć na tarce o dużych oczkach
- 1 jajko + jedno białko dodajemy do batata
- 5g rozpuszczonego oleju kokosowego dorzucamy do batatów z jajkami
- 2 szczypty ekstraktu ze stewii rozpuszczonego w odrobinie ciepłej wody + ekstrakt waniliowy dorzucamy do batatowej masy i mieszamy do połączenia składników,
- 20g mąki kokosowej
- 5g kakao
- 1/3 łyżeczki sody
- 10g białka ciasteczkowego od WK – dodajemy do wcześniej wymieszanej masy z batata, oczywiście mieszamy.
Całość wykładamy do foremki (u mnie mała prostokątna, pamiętajcie, że to ciacho bardzo samolubne – dla jednej osoby ? ) i pieczemy przez 30minut w 180 stopniach. Polewamy ulubionym sosem i voila! Poczekajcie aż ostygnie!
Przepis autorstwa: Kasia Nadolska https://www.youtube.com/channel/UC_n6gh9xna9tw7HCiefpNdA
Hej! Batata ścieramy surowego? :)
Tak surowego :)