Teraz czytasz
8 powodów dla których warto ćwiczyć Crossfit®

8 powodów dla których warto ćwiczyć Crossfit®

Żyjemy w czasach, w których branża fitness wraz z całą otoczką zdrowego trybu życia przeżywa swoje najlepsze chwile. Z jednej strony to dobrze, że ludzie chcą się ruszać, chcą odejść sprzed telewizora, uprawiać sport, zdrowo się odżywiać ale niestety każdy kij ma dwa końce. Wysyp trenerów personalnych po weekendowym kursie, dietetyków rozpisujących diety na zasadzie „kopiuj-wklej” i tym podobnych jest dziś ogromny. Informacje dotyczące treningu atakują potencjalnego klienta siłowni z wszystkich stron, kolorowe gazety, blogi, fanpage „trenerów personalnych”, konsultacje on-line u motywatorów z Instagrama. Każdemu może się zakręcić w głowie od takiej ilości, często rozbieżnych informacji. Zdecydowana większość trenerów, których można spotkać na siłowniach nie powinna w ogóle wykonywać tego zawodu! Ich warsztat, wiedza i doświadczenie są tak ubogie, że każdego klienta wysyłają na podobny zestaw ćwiczeń, prawie zawsze używając tych samych maszyn a sporadycznie tylko ucząc podstawowych ruchów na wolnym ciężarze. Zapominają w swoich treningach o prawidłowej rozgrzewce, ćwiczeniach rozciągających i mobility. W krótkiej perspektywie czasu można to jeszcze wybaczyć ale osoby trenujące w ten sposób dłużej, prędzej czy później staną się ofiarami coraz częstszych kontuzji.

Z crossfitem jest inaczej… Dlaczego?

Dlatego, że crossfit jest sportem absolutnie przekrojowym. Został zaprojektowany w taki sposób aby przygotować trenujące go osoby na rzeczy znane i nieznane. Prawdopodobnie jego największą zaletą jest to, że nie jest sportem sylwetkowym. Nie ćwiczy się crossfitu żeby tylko ładnie wyglądać (choć jest to z pewnością efektem ubocznym). Trenując crossfit nie sposób pominąć podstaw takich jak praca nad odpowiednim zakresem ruchu, wydolność, siła czy szybkość. Poza tym, filozofia crossfitu opiera się na czymś więcej niż trening. To styl życia, który pomaga ludziom zbudować zdrowe nawyki, zarówno w kuchni jak i na sali treningowej.

Dzięki swojej filozofii, podejściu trenerów i całej społeczności w danym boxie, godzina spędzona na treningu staje się najlepszą godziną naszego dnia…

Po tych kilku słowach wstępu, wiesz już mniej więcej czym jest Crossfit. Postaram się jednak wymienić jeszcze po kolei jego największe zalety. A są nimi…

1. Unikalność i ciągła zmienność treningów – Kiedy przeciętny Kowalski pojawia się na zwykłej siłowni, a  z różnych powodów nie ma dokładnie rozpisanego planu treningowego, często zastanawia się nad wyborem pomiędzy bieżnią, rowerem, orbitrekiem, daną maszyną lub wolnym ciężarem. Koniec końców, często wybiera swoje ulubione ćwiczenia bojąc się spróbować tych nowych i nieznanych. Dochodzi do sytuacji, w których poszczególne treningi staja się do siebie coraz bardziej podobne, a każdy poniedziałek zaczyna się od schematu A/ wyciskanie sztangi na ławce poziomej, B/ wyciskanie hantli na ławce skośnej w górę, C/ rozpiętki i tak dalej….

W crossficie jest zupełnie inaczej. Każde zajęcia to inny WOD (workout of the day). W niektórych boxach programowanie ujawniane jest na tydzień w przód, w innych z dnia na dzień. Są pewnie takie, gdzie dopiero na zajęciach dowiadujesz się jak będzie wyglądał Twój trening. Nie ma możliwości, aby w przeciągu kilku tygodni lub miesięcy zrobić dwa identyczne workouty. To jest właśnie ta unikalność i brak nudy na zajęciach i w mojej ocenie (a spędziłem już swoje na siłowniach) – największa zaleta Crossfitu!

2. Rywalizacja – nie tylko z kolegami z klubu ale przede wszystkim z samym sobą. Brak efektów to coś co skutecznie zniechęca większość osób ćwiczących rekreacyjnie na siłowniach. W dobrym boxie crossfitowym ten problem nie istnieje. Układane przez doświadczonych trenerów programowanie zapewnia Ci regularny progres i możliwość stawania się lepszą wersją siebie. Poprawa wyników siłowych, poprawa kondycji, mobilność, poprawa czasu w znienawidzonym benchmarku – to wszystko sprawia, że na każdym treningu rywalizujesz ze samym sobą i stajesz się w tym coraz lepszy. Biała tablica z wynikami zapisywanymi po zajęciach to również świetny sposób na motywację i jeszcze cięższą pracę nad swoimi słabościami…

3. Treningi pod okiem profesjonalnych trenerów –   patrz punkt wyżej!

4. Całkowity reset – nie ma nic lepszego niż intensywny WOD wykonany z kumplami z boxa po ciężkim dniu w pracy. Już przekraczając próg klubu zapominasz o całym świecie i wszystkich problemach. Po skończonym workoucie, kiedy leżysz na podłodze w kałuży potu i ledwo łapiesz oddech, a Twoje wszystkie mięśnie odmawiają posłuszeństwa… wszystko staje się piękniejsze ;-)

5. Społeczność (tzw. community) – w czasach, w których w wyniku wszechobecnych technologii i social mediów żyjemy często w odizolowaniu a prawdziwy kontakt z drugim człowiekiem zastępujemy tym wirtualnym, godzina treningu jest szansą na odejście od komputera i spotkanie się z całą grupą żywych osób, zarażonych tą samą pasją. Oczywiście, żywych ludzi można spotkać na każdej siłowni ale nigdzie indziej nie buduje się między ćwiczącymi taka więź jak podczas treningów crossfit. Szerzej pisałem o tym tutaj.

6. Dostępność – nawet jeśli w Twojej okolicy nie ma żadnego boxa w którym mógłbyś ćwiczyć, możesz w garażu lub w piwnicy zorganizować sobie prowizoryczną salkę do treningu. Zaczynając od takich podstawowych sprzętów i akcesoriów jak kettle, piłka lekarska, skakanka, drążek, kółka gimnastyczne, skrzynia czy gumy treningowe możesz nawet mieszcząc się w budżecie 1 tys. zł wyposażyć pomieszczenie na tyle aby wykonać większość treningów z ciężarem własnego ciała i niektóre wymagające sprzętu. Z czasem może w Twojej okolicy pojawi się box z prawdziwego zdarzenia albo będziesz dokładał sprzętu tak długo, aż urządzisz sobie coś takiego ;)

7. Skalowanie – chyba jedna z najważniejszych zalet crosffitu, czyli element dzięki któremu dosłownie każdy może zacząć uprawiać ten sport. Możesz nie być w stanie przebiec jednego kilometra, możesz nie zrobić ani jednej pompki ani podciągać się na drążku ale możesz ZACZĄĆ ćwiczyć crossfit. Każde ćwiczenie można zeskalować w dół i dostosować do umiejętności ćwiczącego.

8. Poprawa mobilności – czyli coś, o czym jak pisałem wcześniej, zapomina większość  bywalców klasycznych siłowni. Do wyciskania sztangi na ławce nie potrzeba zbyt wielkiego zakresu ruchu. Podobnie w większości ćwiczeń na barki i całej pozostałej masy ćwiczeń, które być może sprawiają że nasza sylwetka wygląda ładniej ale sprawności nam nie dodają. Po kilku latach ćwiczeń z ciężarami i pobieżnym traktowaniu rozciągania i mobility okazuje się, że ciężko jest się podrapać po plecach a zrobienie przysiadu z pustą sztangą nad głową graniczy z cudem… a mówią, że sport to zdrowie ;)
W crossficie bez regularnej pracy nad mobilnością nie zajdziesz daleko. Trzeba dbać o ten element treningu już od pierwszego dnia i w mojej ocenie jest to kolejna z najważniejszych zalet tego systemu treningowego.

 

Poniżej możecie zobaczyć dwa filmy nakręcone podczas zawodów w boxie, w którym ćwiczymy czyli w Caffeine Barbell. Doskonale przedstawiają one wszystkie wyżej wymienione zalety i jeśli nie przekonałem Was do Crossfitu słowem pisanym, jestem pewien że materiał filmowy zrobi to na 100% ;)

 

 

 

Ponadto, jeśli temat Crossfitu jest Wam już bliski albo może chcielibyście zgłębić go jeszcze bardziej, odsyłam Was to najbardziej rozbudowanego i najbardziej merytorycznego serwisu o tej tematyce w polskim internecie, mianowice na strefawod.pl

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Do góry